Sesja rodzinna. Maks, Monika i Kamil

Posted by in Plener

 

Rodzinna bliskość 

Na wspomnienie tego wczesnego poranka przechodzą mi ciarki…”Marzymy o sesji rodzinnej w swoim ogrodzie” – usłyszałam od Moniki. Jadę. Mijam pola, zatrzymuję się i szukam koordynatów GPS . Nagle wychodzi On. Kamil. Z dwoma kubkami w ręku...”Kawunia, co?”. Wchodzę do pięknego domu. Wita mnie przecudna Jego królowa z Maksem na ręku. 

 

DSC_4311 (1)

DSC_4044

DSC_4059

DSC_4094 (1)

DSC_4110c

DSC_4131

DSC_4196c

DSC_4306

DSC_4334c

DSC_4336

DSC_4363c

DSC_4367

DSC_4374